Advertisement
Stan Wojenny w stanie pokoju
Fot. Tomasz Krawcz- Odpowiedzialność za siebie zobowiązuje również  do odpowiedzialności za historię. Młodzi ludzie często wiedzą  więcej o historii Piastów niż najnowszej historii Polski. A jej bogactwo i istotę można pokazać na ulicach Warszawy i innych miast, czyli tam, gdzie naród wywalczył dla młodych wolność – przekonuje Jan Abgarowicz, fundator Fundacji Odpowiedzialność Obywatelska, głównego organizatora akcji „Młodzi Pamiętają”.

Warszawa, 11-13 grudzień 2009

Data 13 grudnia jest dla większości Polaków kojarzona jednoznacznie ze Stanem Wojennym, wspominanym jako wydarzenie smutne, tragiczne i ponure. Wpisuje się ciąg dat istotnych dla historii kraju wydarzeń o charakterze wolnościowym. Jednak w percepcji młodych pokoleń nie stanowi tematu refleksji i dociekań. Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska w swoich działaniach przewiduje właśnie edukację poprzez działanie. – Odpowiedzialność obywatelską rozumiem jako promowanie z jednej strony aktywności i inicjatyw oddolnych, jak i utrzymywania dialogu z niedawną historią. Jest ona nieuświadomionym fundamentem obrazu świata i bycia w świecie młodych ludzi obecnie – zaznacza Mateusz Godek, koordynator akcji „Młodzi Pamiętają”, student filozofii i socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Fot. Tomasz KrawczW programie akcji  w pierwszej kolejności znalazły się spotkania z bohaterami opozycji w czasie Stanu Wojennego. W sobotnie przedpołudnie, w auli Biblioteki Narodowej w Warszawie doszło do panelu dyskusyjnego z udziałem młodzieży ze stołecznych liceów. – Przebaczenie i nowa codzienność było i jest naszym zadaniem w czasach demokracji. Walczyliśmy o nią nie zawsze świadomi czym będzie. Nasze losy były różne. Jedni wyemigrowali, inni się poddali, jeszcze inni postawili tylko na życie rodzinne. My jesteśmy dziś tu i teraz i kontynuujemy działalność społeczną w imię pamięci czasów i edukacji współczesnych – wspominał Adam Borowski, bohater tamtych lat, w stanie wojennym szef Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu Solidarności. W czasie panelu nie zabrakło racjonalnej i wyczerpującej informacji zarówno o organizacyjnej stronie tego wojskowego przedsięwzięcia, jak i wspólnotowej postawie narodu. – Generał Jaruzelski oraz podwładne mu służby wyprowadziły wojsko i milicję na ulice polskich miast oraz internowali główne siły opozycje w sposób niezwykle sprawny i wzorowy od strony skuteczności i organizacji. Można by powiedzieć, że pod tym względem było to jedyne tak sprawne działanie władz PRL-u na całym kontinuum jej trwania. Dotyczyło jednak pacyfikacji ducha wolnościowego całego narodu – konkludował Robert Spałek z Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej. O ile wolnościowe i organizacyjne zdolności narodu zostały w znacznej mierze ograniczone, to solidarność społeczeństwa była komentowana niemal na całym świecie. – Tego nie da się nawet opisać, jak bardzo naród się zjednoczył, zachowując przy tym zasady „demonstracji pokojowej” – często wykrzykiwanej w tłumie jako credo sprzeciwu wobec działań zmilitaryzowanego rządu. Były to więzi wspólnotowe, które dzisiaj możemy jedynie wspominać – snuł refleksję Borowski.

Fot. Tomasz KrawczGłównym wydarzeniem akcji „Młodzi Pamiętają” była jednak rekonstrukcja starć Zmilitaryzowanych Oddziałów Milicji Obywatelskiej ze strajkującą ludnością i opozycją Solidarności. W niedzielę, 13 grudnia na Placu Zamkowym w Warszawie zgromadziło się około 5 tysięcy mieszkańców i turystów, pragnących „dotknąć” niedawnej historii. – Przygotowania statystów, wolontariuszy, treningi z wykorzystaniem historycznego sprzętu, musztra, walka wręcz, zachowania interpersonalne to typowe elementy, których próby musimy przeprowadzić na kilka dni wcześniej. To ogromna odpowiedzialność nie tylko za autentyzm historyczny, ale również za bezpieczeństwo uczestników i widzów – mówi Michał Kępiński, szef Grupy Rekonstrukcji Historycznej Milicji Obywatelskiej i ZOMO. 40-minutowe przedstawienie odbyło się zgodnie ze szczegółowym scenariuszem, w którym między innymi czytamy: „Tyraliera ZOMO podchodzi bliżej, lecą kamienie ze strony rozwścieczonego tłumu, zanikającego w majaczących, białych kłębach gazu łzawiącego. Zomowcy gonią pojedynczych demonstrantów. Ludzie kryją twarze przed gazem. Niektórzy mimo wszystko machają narodowymi flagami, a jeszcze inni odrzucają desperacko flakony z syczącym gazem. Schwytani demonstranci pakowani są do krążących po placu milicyjnych Nys. Słuchać dobiegające wrzaski i przekleństwa funkcjonariuszy. Gaz opada, gdzieniegdzie ujawniają się ciała spałowanych ludzi.” Organizatorzy zadbali przy tym o edukacyjny i pedagogiczny wymiar przedsięwzięcia. Całej akcji ulicznej towarzyszył głos lektora wprowadzający w szerszy kontekst wydarzeń Stanu Wojennego na terenie całego kraju. Po rekonstrukcji odsłoniono barierki, zapraszając zgromadzoną publiczność do zwiedzania eksponatów militarnych, do zdjęć z uczestnikami akcji. – Zabrałem syna na niedzielny spacer po mieście, aby opowiedzieć trochę o rzeczywistości z tamtych lat, a tu proszę... prawdziwa rekonstrukcja. Jestem pod dużym wrażeniem i uważam, że takie akcje edukacyjne mają bardzo ważne znaczenie w kształtowaniu świadomości pokoleń – zaznaczał Andrzej Morozowski, dziennikarz i publicysta. Warto wspomnieć, że Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska organizuje również popularne Dyskusje Czwartkowe, które gromadzą w auli Uniwersytetu Warszawskiego osoby, które koło aktualnych problemów społeczeństwa obywatelskiego nie przechodzą obojętnie.  

Michał  Paluch, Open2be – biuro prasowe Akcji „Młodzi Pamiętają”