- Odpowiedzialność za siebie zobowiązuje również do odpowiedzialności za historię. Młodzi ludzie często wiedzą więcej o historii Piastów niż najnowszej historii Polski. A jej bogactwo i istotę można pokazać na ulicach Warszawy i innych miast, czyli tam, gdzie naród wywalczył dla młodych wolność – przekonuje Jan Abgarowicz, fundator Fundacji Odpowiedzialność Obywatelska, głównego organizatora akcji „Młodzi Pamiętają”.
Warszawa, 11-13 grudzień 2009
Data 13 grudnia jest dla większości Polaków kojarzona jednoznacznie ze Stanem Wojennym, wspominanym jako wydarzenie smutne, tragiczne i ponure. Wpisuje się ciąg dat istotnych dla historii kraju wydarzeń o charakterze wolnościowym. Jednak w percepcji młodych pokoleń nie stanowi tematu refleksji i dociekań. Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska w swoich działaniach przewiduje właśnie edukację poprzez działanie. – Odpowiedzialność obywatelską rozumiem jako promowanie z jednej strony aktywności i inicjatyw oddolnych, jak i utrzymywania dialogu z niedawną historią. Jest ona nieuświadomionym fundamentem obrazu świata i bycia w świecie młodych ludzi obecnie – zaznacza Mateusz Godek, koordynator akcji „Młodzi Pamiętają”, student filozofii i socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
 W programie akcji w pierwszej kolejności
znalazły się spotkania z bohaterami opozycji w czasie Stanu Wojennego.
W sobotnie przedpołudnie, w auli Biblioteki Narodowej w Warszawie
doszło do panelu dyskusyjnego z udziałem młodzieży ze stołecznych
liceów. – Przebaczenie i nowa codzienność było i jest naszym zadaniem w
czasach demokracji. Walczyliśmy o nią nie zawsze świadomi czym będzie.
Nasze losy były różne. Jedni wyemigrowali, inni się poddali, jeszcze
inni postawili tylko na życie rodzinne. My jesteśmy dziś tu i teraz i
kontynuujemy działalność społeczną w imię pamięci czasów i edukacji
współczesnych – wspominał Adam Borowski, bohater tamtych lat, w stanie
wojennym szef Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu Solidarności. W
czasie panelu nie zabrakło racjonalnej i wyczerpującej informacji
zarówno o organizacyjnej stronie tego wojskowego przedsięwzięcia, jak i
wspólnotowej postawie narodu. – Generał Jaruzelski oraz podwładne mu
służby wyprowadziły wojsko i milicję na ulice polskich miast oraz
internowali główne siły opozycje w sposób niezwykle sprawny i wzorowy
od strony skuteczności i organizacji. Można by powiedzieć, że pod tym
względem było to jedyne tak sprawne działanie władz PRL-u na całym
kontinuum jej trwania. Dotyczyło jednak pacyfikacji ducha wolnościowego
całego narodu – konkludował Robert Spałek z Biura Edukacji Publicznej Instytutu
Pamięci Narodowej. O ile wolnościowe i organizacyjne zdolności narodu
zostały w znacznej mierze ograniczone, to solidarność społeczeństwa była komentowana niemal na całym świecie. –
Tego nie da się nawet opisać, jak bardzo naród się zjednoczył, zachowując
przy tym zasady „demonstracji pokojowej” – często wykrzykiwanej w tłumie
jako credo sprzeciwu wobec działań zmilitaryzowanego rządu. Były to
więzi wspólnotowe, które dzisiaj możemy jedynie wspominać – snuł
refleksję Borowski.
 Głównym wydarzeniem akcji „Młodzi Pamiętają” była
jednak rekonstrukcja starć Zmilitaryzowanych Oddziałów Milicji
Obywatelskiej ze strajkującą ludnością i opozycją Solidarności. W
niedzielę, 13 grudnia na Placu Zamkowym w Warszawie zgromadziło się
około 5 tysięcy mieszkańców i turystów, pragnących „dotknąć” niedawnej
historii. – Przygotowania statystów, wolontariuszy, treningi z
wykorzystaniem historycznego sprzętu, musztra, walka wręcz, zachowania
interpersonalne to typowe elementy, których próby musimy przeprowadzić na kilka
dni wcześniej. To ogromna odpowiedzialność nie tylko za autentyzm
historyczny, ale również za bezpieczeństwo uczestników i widzów – mówi
Michał Kępiński, szef Grupy Rekonstrukcji Historycznej Milicji
Obywatelskiej i ZOMO. 40-minutowe przedstawienie odbyło się zgodnie ze
szczegółowym scenariuszem, w którym między innymi czytamy: „ Tyraliera
ZOMO podchodzi bliżej, lecą kamienie ze strony rozwścieczonego tłumu,
zanikającego w majaczących, białych kłębach gazu łzawiącego. Zomowcy
gonią pojedynczych demonstrantów. Ludzie kryją twarze przed gazem.
Niektórzy mimo wszystko machają narodowymi flagami, a jeszcze inni
odrzucają desperacko flakony z syczącym gazem. Schwytani demonstranci
pakowani są do krążących po placu milicyjnych Nys. Słuchać dobiegające
wrzaski i przekleństwa funkcjonariuszy. Gaz opada, gdzieniegdzie
ujawniają się ciała spałowanych ludzi.” Organizatorzy zadbali przy tym
o edukacyjny i pedagogiczny wymiar przedsięwzięcia. Całej akcji
ulicznej towarzyszył głos lektora wprowadzający w szerszy kontekst
wydarzeń Stanu Wojennego na terenie całego kraju. Po rekonstrukcji
odsłoniono barierki, zapraszając zgromadzoną publiczność do zwiedzania
eksponatów militarnych, do zdjęć z uczestnikami akcji. – Zabrałem syna
na niedzielny spacer po mieście, aby opowiedzieć trochę o
rzeczywistości z tamtych lat, a tu proszę... prawdziwa rekonstrukcja.
Jestem pod dużym wrażeniem i uważam, że takie akcje edukacyjne mają
bardzo ważne znaczenie w kształtowaniu świadomości pokoleń – zaznaczał
Andrzej Morozowski, dziennikarz i publicysta. Warto wspomnieć, że
Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska organizuje również popularne
Dyskusje Czwartkowe, które gromadzą w auli Uniwersytetu Warszawskiego
osoby, które koło aktualnych problemów społeczeństwa obywatelskiego nie
przechodzą obojętnie.
Michał Paluch, Open2be – biuro prasowe Akcji „Młodzi Pamiętają”
|